aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczkiProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Sobota, 23 09 2017
Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
Opublikowano 29-06-2017 21:57
hosting
  Zaczyna się sezon ogórkowy, a wraz z nim rozmaite ucieszne rzeczy, informacje ale i głupoty zaczęły publikować nie tylko brukowe gazety, lecz również świat polityki wydaje się do ogólnego nastroju przymierzać. Mocno "w temacie" błysnął poseł z naszego regionu Krzysztof Brejza (PO Inowrocław). Otóż tenże koniecznie chciał połączyć aferę wokół Amber Gold z pewną rozgłośnią. Parlamentarzysta zasugerował, że pierwsze reklamy Amber Gold ukazały się w... „Radiu Maryja”. Marcin P. nie mógł sobie przypomnieć podobnych reklam i nie ma się co dziwić, bo w tym szczególnym radiu reklamy się nie ukazują!
   Radio Maryja jest medium społecznym i zgodnie z ustawą nie może emitować żadnych reklam. – zauważył poseł Rzymkowski. Brejza natychmiast wszczął awanturę, ale szybko musiał wycofywać się ze swoich słów po informacjach przekazanych członkom komisji przez „Radio Maryja”.
   Kolejnym „strzałem” w płot było pokazywanie przez posła PO reklamy jednej ze spółek Marcina P., która ukazała się w „Naszym Dzienniku”. I znów skończyło się kompromitacją, gdyż poseł Małgorzata Wassermann przypomniała Brejzie, że wielkie pieniądze z reklam Amber Gold zarabiali potentaci medialni tacy jak Agora, TVN, czy „Polska The Times”.
Coś nie mamy szczęścia do posłów opozycji, bo to i Myrcha zwany Belzebubem (PO) i Wielgusowa (Nowoczesna)... Za co taka kara?....



« powrót