aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczkiProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Czwartek, 22 czerwca 2017
Imieniny: Pauliny, Sabiny, Tomasza
GRUDZIĄDZ BYŁ PIERWSZY
   Przed sierpniem 1980 r. w dwóch największych miastach istniejącego wówczas województwa toruńskiego – Toruniu i Grudziądzu – ukształtowały się prężnie działające grupy opozycyjne, które skupiały po kilkanaście osób, a oddziaływały na znacznie szersze grono sympatyków. Mało znanym jest fakt, że jako pierwsza powstała grupa grudziądzka. To Grudziądz był prekursorskim ośrodkiem tego typu działalności w regionie. Robotnicy w całym kraju zaprotestowali wówczas przeciwko tzw. regulacji cen, czyli w rzeczywistości ich podwyżkom, zapowiedzianym przez premiera rządu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej Piotra Jaroszewicza.
   Do najbardziej gwałtownych wystąpień doszło w trzech miejscowościach: Radomiu, Ursusie i Płocku, gdzie robotnicy wyszli na ulice. W wielu innych ośrodkach wystąpiły strajki okupacyjne. Jedynym zakładem na terenie województwa toruńskiego, gdzie wybuchł wówczas protest była właśnie POiE w Grudziądzu. Strajk w POiE w Grudziądzu trwał przez cały dzień 25 czerwca 1976 r. Rozpoczęli go pracownicy pierwszej zmiany, do których następnie dołączyli pracownicy drugiej. Bezpośrednią przyczyną protestu była informacja dotycząca wprowadzenia nowych norm pracy oraz związana z tym zagadnieniem regulacja płac pracowniczych. Na powyższą sytuację natychmiast zareagował Wydział III Służby Bezpieczeństwa Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Toruniu – i jeszcze tego samego dnia, została założona Sprawa Operacyjnego Sprawdzenia o kryptonimie „Odlewnia”, w ramach której odtworzono dokładny przebieg wydarzeń w zakładzie oraz ustalono imienną listę najbardziej aktywnych uczestników protestu.
   Łącznie na trzech wydziałach zakładu, w proteście uczestniczyło kilkaset osób. Zakończył się wieczorem samorzutnie, po wysłuchaniu przez strajkujących pracowników telewizyjnego wystąpienia premiera o cofnięciu decyzji o podwyżkach. Najhaniebniejsze w tym wszystkim było postępowanie dyrekcji zakładu, działającej bez wątpienia na podstawie zaleceń płynących z wyższego szczebla – czyli ze strony czynników politycznych – które nastąpiło po zakończeniu strajku. W ciągu kilku najbliższych dni 43 osoby zostały dyscyplinarnie zwolnione z pracy, natomiast 110 osób ukarano naganą, a 169 upomnieniem z wpisem do akt osobowych. Ponadto 119 osób zostało pozbawionych dodatku rodzinnego, a 183 osoby utraciły uprawnienia wynikające z wysługi lat oraz 50 % trzynastej pensji. Tak więc skala represji zastosowana wobec strajkujących była niewspółmiernie duża w stosunku do rozmiarów protestu. W kolejnych dniach wojewódzkie struktury administracyjno-partyjne, zgodnie z wytycznymi płynącymi z Warszawy zajęły się organizacją wieców, masówek i otwartych zebrań podstawowych organizacji partyjnych, na których przymuszono uczestników do wyrażania poparcia wobec linii partii i władz centralnych oraz potępiono wystąpienia uliczne do jakich doszło w Radomiu i Ursusie.
   Na terenie województwa toruńskiego w dniach 26–28 czerwca 1976 r. zorganizowano 72 wiece i masówki, w których uczestniczyło łącznie 26 tys. osób. Szczególną wagę przywiązywano przy tym do organizacji wieców w Grudziądzu. W tym mieście odbyły się one w 9 zakładach pracy.
więcej »