aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczkiProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Czwartek, 22 czerwca 2017
Imieniny: Pauliny, Sabiny, Tomasza
WSPOMNIENIE O EWIE POGORZELSKIEJ
Image and video hosting by TinyPic
     22 grudnia 2011 roku pożegnaliśmy naszą Koleżankę Ewę Pogorzelską. Jej odejście wielu z nas odczuło jako niepowetowaną stratę, pustkę, której nikt nie może zastąpić. Stojąc nad jej trumną chciałabym powiedzieć przynajmniej kilka słów o jej osobowości, pracy, stosunku do spraw i ludzi. Była człowiekiem wielkiej kultury, wielkiego ducha i wielkiego serca. Urodziła się w rodzinie inteligenckiej o pięknych tradycjach narodowych i społecznych. Wzrastała, tak ona jak i Jej dwie siostry pod ręką ukochanej Matki, kobiety nieprzeciętnej. Matka łączyła w swej ozdobie dobroć, łagodność, pracowitość, a jednocześnie hart ducha i  niespożytą siłę. Bo ileż trzeba było tej siły, aby w trudnych latach wojennych wojennych powojennych wykarmić, wychować i  wykształcić trzy córki. Mimo tylu trosk i zapracowania była osobą pogodną, lubiła żartować, śmiać się. Wszyscy, którzy w ich domu bywali, szanowali ją i kochali. Jej mąż, ojciec rodziny, inżynier Feliks Pogorzelski został zmobilizowany w 1939 r. jako oficer rezerwy, zagarnięty w czasie kampanii wrześniowej przez Armię Czerwoną, wywieziony w głąb Rosji i zamordowany w 1940 r. w Katyniu. Tak więc św. pamięci Ewa wyniosła z rodzinnego domu wzorowe wychowanie – ukochanie ojczyzny i jej dziejów, potwierdzenie nie słowem, ale czynami, otwartość na świat i ludzi, umiejętność współdziałania z nimi, szacunek dla każdego człowieka, sumienność, dokładność, wiarę w Boga i ludzi i w zwycięstwo dobra nad złem. Jej niezwykła, wrodzona inteligencja, przenikliwość, wiedza z różnych dziedzin, codzienne, samodzielne dokształcanie się wyróżniały Ją spośród nas, wszystkich współpracowników.
więcej »